poniedziałek, 5 września 2016

SunSet

Uwielbiam zdjęcia o zachodzie słońca, ale rzadko mamy okazję je robić, ciągle gdzieś gonimy. I choć ostatni czas był spokojniejszy z dala od zgiełku tego dużego miasta to czuję niepewność. Znowu czeka nas przeprowadzka tym razem do rodzinnego miasta bo dość już życia w ciągłym biegu i cieniu warszawskiego zgiełku. To nie dla mnie, to mnie męczy. Tylko co mnie czeka dalej.
Tymczasem na blogu dalej wakacyjnie, ja nie czuję jeszcze jesieni i o niej nie myślę cieszę się piękną wakacyjną pogodą.
bluzka, spódnica- SH // torba- Cropp

11 komentarzy:

  1. bardzo ładny zestaw i sliczne zdjęcia :) bardzo tu sympatycznie, zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super, że u ciebie jeszcze letnio :) okulary boskie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Życie w rozjazdach i na walizkach męczy, ale ma swój urok i przynajmniej coś się w tym życiu wtedy dzieje - chyba Ci trochę zazdroszczę :)
    W moim dużym mieście wieje nudą, nie zgiełkiem :(

    Cudowne zdjęcia, mają rzeczywiście masę letniego uroku - tak samo jak zestaw!
    Subtelny i dziewczęcy, kojarzy się z beztroską i młodością!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie dopasowane dodatki :)

    Pozdrawiam,
    MONIQUE :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę pięknie w takiej stylówce wyglądasz ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładnie i delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zdjęcia! :D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ciekawe okulary :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna stylizacja, idealna na koniec wakacji :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze :*