poniedziałek, 15 grudnia 2014

Frozen roses

Nie od dziś wiadomo, że w second handzie można kupić tanie, niepowtarzalne i dobre jakościowo ciuszki. Zdarzyło mi się kupić sukienki za 10zł, bluzki za 5zł, ale płaszcz w idealnym stanie za 2zł? Nigdy, aż któregoś pięknego popołudnia wracając z pracy zaszłam od niechcenia (to tak często bywa, że wtedy ma się najwięcej szczęścia) do ulubionego "kop ciuszka" i kupiłam za 2zł ten szary, dłuższy płaszcz w tą fajną niebieską kratkę. Nie wstydzę się tego, że chodzę w płaszczu za grosze, a wręcz musiałam się wszystkim pochwalić, że można i takie rzeczy trafić. I musiałam pochwalić się też o tym na blogu.
płaszcz, sukienka, botki- SH
torba, czapka, szalik- H&M

15 komentarzy:

  1. no naprawdę - jak Wy to robicie, że takie cuda znajdujecie ;P
    serio, ja tylko jeden jedyny raz ładny i pasujący na mnie płaszcz w SH znalazłam.
    i niestety dużo roboty z nim miałam, bo pomechacony był.
    także - pogrążam się w zazdrości, bo ten Twój świetny jest!

    i cały zestaw mi się podoba - bo lubię szarości.
    a na rudowłosych, to już w ogóle ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szalik,czapeczka i płaszczyk chętnie bym Ci podebrała;)

    buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie wyglądasz w tej czapce:D

    OdpowiedzUsuń
  4. prześliczna jest ta sukieneczka!

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Such a great winter look, Karla *_*

    Have a great day ahead,

    Nicole

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  7. płaszczyk wygląda przecudnie - szalenie Ci w nim do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  8. Płaszczyk jest świetny, zazdroszczę takiego łupu za grosze! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. CUDOWNY PŁASZCZ W KRATKĘ!
    Z całusami:*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze :*